Absynt od dawna budzi emocje. Dla jednych to symbol artystycznej bohemy i źródło natchnienia, a dla innych – niebezpieczny alkohol, który rzekomo miał doprowadzać ludzi do szaleństwa. Dziś, po latach zapomnienia i zakazów, wraca na salony i to w wielkim stylu.
[Więcej]Likier czy eliksir? Historia trunków, które miały leczyć
Kiedy dzisiaj sięgamy po kieliszek likieru, myślimy raczej o czymś słodkim, lekko serwowanym albo efektownym dodatku do kawy. Ale jeszcze kilka wieków temu – ten sam niektóre rodzaje alkoholi traktowane były jak lekarstwa. Likier miał nie tylko smakować, ale i leczyć. I to dosłownie!
[Więcej]Cocktail Stories – historie najsłynniejszych koktajli
Okazuje się, że niemal każdy klasyczny dzisiaj koktajl ma swoją historię – czasem zabawną, czasem dziwną, ale zawsze ciekawą. Niektóre powstały przez przypadek, na inne wpadł genialny barman. Poznawanie ich jest prawie tak przyjemne jak sam drink. A przy okazji można dowiedzieć się, dlaczego niektóre smaki stały się kultowe, a inne przepadły bez śladu.
[Więcej]Mocne alkohole, które warto przywieźć z Czech i Słowacji – co kupić, a czego unikać?
Czechy i Słowacja to nie tylko dobre piwo. Tuż za granicą można znaleźć mocne alkohole, które rzadko trafiają do polskich sklepów. Część z nich to lokalne klasyki, inne to ciekawostki warte spróbowania – o ile wiesz, czego szukać. Na półkach stoją trunki robione według tradycyjnych receptur, ale obok nich trafiają się też masowe wynalazki, które z dobrym destylatem mają niewiele wspólnego. Po które z trunków warto sięgnąć podczas wycieczki do naszych sąsiadów?
[Więcej]Alkohole agenta 007 - Bond raczył się nie tylko martini
Nie sposób wyobrazić sobie Jamesa Bonda bez eleganckiego garnituru, błyszczącego Astona Martina i… drinka w dłoni. Przez ponad sześć dekad filmowy Agent Jej Królewskiej Mości wypił więcej niż jeden toast, ale warto przyjrzeć się temu co i dlaczego pije. Bo choć cały świat zna jego słynne zamówienie – „wstrząśnięte, nie mieszane” – to w ostatnich latach coraz częściej zamiast martini w jego szklance pojawia się coś mocniejszego i bardziej dymnego: whisky. Ale to oczywiście nie wszystko.
[Więcej]Czy whisky może opowiedzieć historię? Storytelling w świecie mocnych alkoholi ma się bardzo dobrze
Nie wszystkie whisky smakują tak samo. Ale niektóre „opowiadają” więcej niż inne — i nie zawsze chodzi tutaj o sam smak. Marki coraz częściej konkurują nie tylko jakością destylatu, ale też historią, która ma za tym trunkiem stać. Czy te opowieści to prawda, marketingowa fikcja, a może coś pomiędzy? Sprawdzamy.
[Więcej]Włoska grappa - dolce vita w najlepszym wydaniu!
Grappa to alkohol, który poznaliśmy bliżej w czasie podróży do Włoch. Mój mąż pokochał go w zasadzie od razu. Teraz nie wyobraża sobie wyjazdu do słonecznej Italii bez spróbowania przynajmniej kilku kieliszków tego trunku. W czym tkwi zatem sekret grappy?
[Więcej]Kobiety w świecie mocnych alkoholi - jak zmieniają branżę?
Trudno nie zgodzić się z tym, że przemysł alkoholowy przez wiele lat był postrzegany jako domena mężczyzn - zarówno jeśli chodzi o produkcję, ocenę, jak i promocję trunków. Jednak obecnie coraz więcej kobiet przebija się w tym świecie, nie tylko jako destylatorki i sommelierki, ale także jako wpływowe blogerki. Ich pasja, wiedza i świeże spojrzenie mają realny wpływ na rozwój branży, a przy okazji walczą ze stereotypami.
[Więcej]Sotol - mniej popularny kuzyn tequili i mezcalu
Sotol nie jest w Polsce tak znany jak tequila czy mezcal, a przecież to równie istotny trunek w kulturze Meksyku. Pochodzi z północnej części kraju, głównie ze stanów Chihuahua, Durango i Coahuila, gdzie od wieków jest ważnym elementem lokalnej tradycji. W przeciwieństwie do tequili i mezcalu, które powstają z różnych gatunków agawy, sotol produkowany jest z dzikiej rośliny z rodziny agawowatych – Dasylirion, nazywanej potocznie „sotol” lub „desert spoon”. Charakteryzuje się unikalnym, ziołowo-dymnym profilem smakowym, który wyróżnia go na tle innych meksykańskich destylatów.
[Więcej]Alkoholowe niedopowiedzenia – czego nie dowiesz się z etykiety?
Etykieta butelki potrafi obiecać wszystko - wielowiekową tradycję, wodę z górskiego źródła, ręczne rzemiosło i wyjątkowy smak. Ale im częściej sięgamy po dobre alkohole – whisky, rum, gin, mezcal – tym bardziej okazuje się, że to, co najważniejsze, często nie jest powiedziane wprost. To właśnie te przemilczenia – dotyczące dodatków, technik produkcji, czy sprytnych chwytów marketingowych – potrafią mieć realny wpływ na jakość i odbiór trunku. Jak to wygląda w praktyce?
[Więcej]